Pożegnania nastał czas… Praca wre roznosimy przekąski, rozstawiamy przygotowane wcześniej dekoracje- czy wszystko wypali? To pytanie nie opuszcza głów organizatorek. Po zakończeniu przygotowań pozostało wystawić na stolik statuetki i czekać… Ten moment czekania w napięciu, czy nasze maturzystki się zjawią? Czy przyjęły nasze zaproszenia? Nagle te rozterki przerywa stukot obcasów pierwsze gościnie zjawiają się na naszej ,,gali”. Migoczące w ciemności światła zalewają ściany kolorowymi kształtami. Razem z moją współprowadzącą- Agatką, dostrzegamy małe uśmiechy na ustach pięknie wyglądających maturzystek i przybywających wychowawczyń. Zajmujący miejsca goście zatapiają się w przyciszonych rozmowach. Nagle porozumiewawcze spojrzenie rzucone Pani Ani i półgłos: Możemy zaczynać. Wchodzimy na ,,scenę”. Mówimy do was i do tego mówimy wprost z serca, spontaniczne nawet pomimo posiłkowania się scenariuszem. Miło was widzieć nasze Drogie, choć większość z was nie kojarzy nas wcale nie staje nam to na drodze, aby życzyć wam wszystkiego co najlepsze w nowym etapie waszego życia. Nasze przemówienia przeplatamy memoriałem bursianych wspomnień, przemową Pana Dyrektora z uroczystym wręczeniem Oscarów i wyróżnień, głos zabiera również Pani Wicedyrektor- my wszyscy niezmiernie cieszymy się z waszej obecności tu- w naszej bursie i nie możemy przestać powtarzać: Koniec jest zawsze nowym początkiem. Wracajcie do nas.

Link do filmu: https://youtu.be/00xVWMdKopc